W dniach 12-13.05.2016 r. odbyła się długo wyczekiwana przez naszych gimnazjalistów wycieczka szkolna do Wrocławia. Głównym organizatorem wycieczki była pani Aleksandra Kuźniarek, a o nasze bezpieczeństwo dbały: pani Aneta Wiśniewska, pani Agnieszka Nagórska oraz pani Magdalena Nowak, za co serdecznie dziękujemy. W wycieczce wzięli udział uczniowie klas 1-3 naszego gimnazjum. Głównym celem wycieczki było poznanie fauny afrykańskiej oraz odpoczynek trzecioklasistów po trudnych tygodniach przygotowywania się do egzaminów.
Podczas pierwszego dnia naszej wycieczki odwiedziliśmy różne, piękne kościoły i bazyliki, Ogród Japoński oraz udaliśmy się na starówkę, gdzie mieliśmy czas wolny. Pani przewodnik cały czas opowiadała nam historie związane z miejscami, w których się znajdowaliśmy. Zmęczeni, około godziny osiemnastej, znaleźliśmy się w hostelu. Po rozpakowaniu się ruszyliśmy na miasto. Najbardziej zapadł mi w pamięci człowiek sprzedający książki rozłożone na chodniku. Po zakończeniu zakupów wróciliśmy do hostelu. Drugi dzień zaczęliśmy bardzo aktywnie. Wspinaliśmy się na szczyt, noszący nazwę „Ślęża”. Wszyscy wdrapali się na samą górę i po chwili odpoczynku większość udała się do kościoła. Następnie udaliśmy się do wrocławskiego ZOO. Niestety, nie zwiedziliśmy całego, lecz tylko oceanarium i afrykarium. Później weszliśmy do sklepu z pamiątkami. W drodze powrotnej do domu udaliśmy się jeszcze do galerii i McDonalda.
Wycieczka była naprawdę udana. Wesoło, męcząco, interesująco. Myślę, że szczególnie dla trzecioklasistów była ona wyjątkowa, ponieważ to koniec edukacji w gimnazjum i został on uczczony niezapomnianą wycieczką. Każdy zapewne zgodzi się ze mną, że mimo przeżytego zmęczenia, odczuwalnego bólu, potu, spędziliśmy tam również radosne oraz śmieszne chwile i z pewnością wszyscy uczestnicy wybraliby się znów na taki wyjazd. Pozostanie on w pamięci szczególnie absolwentów.
Opracowały: Karolina Andrusieczko, kl. 1B, Dagmara Helwich, kl. 3C, Alicja Fuczko , kl. 3A